Na rynku kosmetycznym dostępna jest bardzo szeroka gama produktów pielęgnacyjnych, odmładzających czy odżywczych i stale się ona powiększa. Laboratoria kosmetologiczne opracowują coraz nowsze technologie i składniki, by przyciągnąć zainteresowanie. W obecnych czasach nie mniej istotnym czynnikiem jest cena,  która niestety nie zawsze idzie w parze z jakością. 

Piękne opakowanie, zachęcający zapach czy ciekawa konsystencja na pewno umili i zachęci do stosowania kosmetyku, ale należy pamiętać przede wszystkim o roli, jaką produkt ma spełniać. Zwracając uwagę na kilka aspektów jesteśmy w stanie ocenić, czy produkt sprosta naszym oczekiwaniom, nawet jeśli nie posiadamy specjalistycznej wiedzy. 

I. Kolejność ma znaczenie

Na liście substancji wchodzących w skład kosmetyku (INCI) są one wymieniane w kolejności: od największej do najmniejszej ilości, jaka została użyta do wyprodukowania produktu. Stąd na samym początku znajdziemy substancje bazowe jak np. woda czy bardziej przyjazne skórze- hydrolaty. 

Największe znaczenie dla kondycji skóry mają użyte składniki aktywne, dlatego upewnij się, że nie są ulokowane na samym dole składu- co oznaczało by, że kosmetyk posiada ich śladowe ilości i rezultat pielęgnacyjny będzie znikomy.

Domowe sposoby na skórę


II. Wcale nie musisz uczyć się łaciny

Zacznij od wizualnej analizy składu, pamiętając, że naturalne składniki mają łacińską nazwę wywodzącą się z rośliny, z której są pozyskiwane, natomiast składniki syntetyczne ‘’ brzmią’’ chemicznie. Już na pierwszy rzut oka odnajdziesz np.  witaminy, odżywcze oleje roślinne, czy ekstrakty, gdyż ich łacińskie nazwy są odpowiednio podobne do tych polskich.

Jeżeli nadal nie masz pewności, czy wybierasz kosmetyk z ‘’dobrym’’ składem, lub jakaś nazwa wygląda obco, możesz posłużyć się słownikiem INCI.  Dostępne są służące do tego strony internetowe i  aplikacje na telefon, gdzie nawet w kilka sekund uzyskasz niezbędne informacje. 

III.  Dbaj o potrzeby skóry

Nie istnieje uniwersalny kosmetyk, który będzie odpowiedni dla każdego rodzaju skóry.  Przykładem obrazującym to stwierdzenie może być składni- parafina, która będzie świetnie chroniła i nawilżała skórę wrażliwą, atopową. Natomiast stosowana w przypadku skóry tłustej, łojotokowej może zaognić problem i spowodować zablokowanie porów. 

Pomocna przy wyborze jest również konsystencja produktu. Ciężki, bogaty krem z pewnością dostarczy solidną dawkę odżywienia, ale taka kompozycja sprawdzi się w przypadku skóry suchej. Skóra przetłuszczająca się często jednocześnie jest odwodniona, dlatego odpowiednie nawilżenie, bez ryzyka obciążenia zapewni kosmetyk żelowy, wzbogacony np. o kwas hialuronowy. 

IV. Skorzystaj z konsultacji kosmetologa

Postęp w technologii produkcji kosmetyków uposaża je w coraz to nowe funkcje. Prócz podstawowych właściwości kondycjonujących skórę, możemy oczekiwać od produktów działania: antybakteryjnego, rozjaśniającego czy złuszczającego. Kosmetolog w gabinecie dobierze odpowiedni do problemu skóry produkt.  Stosowanie tego typu preparatów wymaga jednak odpowiedniej edukacji i przestrzegania pewnych zasad, o którzy klient zostaje poinformowany. 

Często pielęgnacja ma za zadanie wspomóc działanie specjalistycznego zabiegu, lub pomóc skórze w regeneracji. Odpowiedni ku temu kosmetyk powinien być pozbawiony silikonów czy olei mineralnych, które przez zablokowanie dostępu tlenu, będą zaburzały procesy naprawcze. Niezmiernie istotne by zastosowane składniki miały właściwości bakteriostatyczne i łagodzące. Dobry gabinet kosmetologiczny posiada w ofercie kosmetyki, spełniające wszystkie potrzeby skóry. 

V. Nie kupuj ‘’kota w worku’’

Każdy kosmetyk, zanim zostanie wprowadzony na rynek musi przejść szereg badań potwierdzających jego skuteczność i przede wszystkim bezpieczeństwo stosowania. Pozytywna opinia laboratorium kosmetologicznego umożliwia dopuszczenie go do sprzedaży.  Prócz podstawowych testów istnieją również badania aparaturowe, sensoryczne, lub badanie poszczególnych składników. Informacje o tym jakie certyfikaty posiada kosmetyk są jawne i powinny być umieszczone na opakowaniu, więc w tym aspekcie wystarczy odrobina uwagi. 

Poruszając temat atestów i certyfikatów, które dotyczą badań laboratoryjnych nie sposób pominąć tematu badań na zwierzętach. Firmy kosmetyczne, które przykładają dużo starań do produkcji swoich produktów nie testują ich na żywych organizmach. Przyjazność środowisku, dbałość o szczegóły i dobór naturalnych kosmetyków dają nam gwarancję, iż wybrany przez nas kosmetyk będzie delikatny i dobrze tolerowany przez skórę.

Pin It on Pinterest

Share This